Naszym celem jest doprowadzenie do likwidacji monopolu w ogrodach działkowych,
dążenie do umożliwienia wykupu ziemi przez działkowicza, spowodowania
płacenia podatków do gmin - nie do prywatnej kasty wybranych osób z
poprzedniego ustroju, współpraca z samorządem, a nie nakazywanie
samorządom utrzymywanie czystości w ogrodach działkowych, zaprowadzenie
demokracji w ogrodach działkowych poprzez stworzenie przyjaznego,
demokratycznego statutu i twardego regulaminu. Ogród działkowy musi być
podmiotem z demokratycznie wybranym zarządem w tajnym głosowaniu tylko
na dwie kadencje. Wykupione przez działkowiczów ziemie w czasach
peerelu od ówczesnych zakładów pracy winny być w nowej ustawie o
ogrodach działkowych usankcjonowane. Ogrody działkowe nie muszą
przynależeć do żadnej organizacji. To tylko zależeć będzie od Walnego
Zebrania Stowarzyszenia Działkowiczów bądź od Wspólnoty Ogrodowej.
Jeśli zechcą mogą się zrzeszać. Pamiętać należy, że to Polski Związek
Działkowców - instytucja dla siebie powołana, dla swoich profitów
"wziął" ogrody działkowe w niewolę mocą niesprawiedliwej ustawy z 1981
r.
Ogrody działkowe istniały przed powołaniem Polskiego Związku Działkowców i nie potrzebują takiego "anioła stróża" dziś!
PZD nie broni ogrodów przed likwidacją, lecz bierze odpowiednie sumy
pieniężne za udostępnione tereny pod budowę np. hipermarketów!
Rozbudowana biurokracja ożeniona z pychą i arogancją kosztuje
działkowiczów rocznie około 30 milionów złotych. Skarb Państwa z tego
nie ma nic! Bogacą się jedynie oligarchowie,aktywiści Związku. Domagać
się będziemy na drodze prawnej rozliczenia z naszych składek na budowę
centralnego domu działkowca, który nie powstał do tej pory! Gdzie są
nasze pieniądze i kiedy zostaną nam zwrócone oraz jak przedstawiała się
gospodarka naszymi składkami sprawdzi to NIK.
Trzeba dać odpór prezesowi KR PZD oraz jego kolesiom, że my nie musimy
budować nowych ogrodów działkowych - bo je zbudowaliśmy wcześniej,
przed powołaniem PZD, przed najeźdźcą wewnętrznym. Teraz go wypędzimy!
Dążyć będziemy przy pomocy partii PRAWO i SPRAWIEDLIWOŚĆ, PLATFORMY
OBYWATELSKIEJ i LIGI POLSKICH RODZIN do spowodowania, aby Najwyższa
Izba Kontroli rozliczyła PZD z włodarstwa za 25 lat działalności.
Ogrody działkowe muszą być otoczone specjalną troską Państwa,
ponieważ są perłą w koronie, płucami w naszym kraju, ukochanymi oazami
wypoczynku i spokoju. Czas skończyć z postkomunistycznym regulaminem o
zakazie budowania altan na swojej działce do 25m2 w mieście i 35m2 poza
miastem. To należeć będzie do decyzji Zarządu Ogrodu. Nasz statut
wprowadza Sąd Koleżeński, którego zadaniem będzie sądzenie Zarządu jak
i Działkowiczów.